Wyświetl pojedynczy post
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#502
Stary 28.02.2010, 10:58
Może po prostu dostają po europejsku w dupę na tych obozach i mają (jak to mawiał Gmoch) każda nóżka po 50 kilo ?
Tacy jakby przymuleni. Depnięcia brak. Przypomina mi się drużyna za Petrescu. Również biegali o tempo za wolno.
A np taki Engel to chyba się z nimi opierdalał i drużyna wyglądała super, śmigali lekko po boisku, dobry początek sezonu z formą na puchary, ale później spuchli niesamowicie i grali padlinę już do końca rundy. Zobaczymy jak to się rozwinie. Teraz i tak żadnych ruchów związanych z wymianą sztabu, czy trenra nie będzie. Więc można sobie płakać do woli, a i tak Skorża nas doprowadzi do końca sezonu. I dobrze, rozwaga i spokój wskazane, a nawet grając padlinę będziemy cały czas w walce o mistrza jestem tego pewien.

Kordel_Walker;861366" napisał(a):
.......e, inni niech walczą i biorą odpowiedzialność za grę na swoje barki. Ja nie będę się narażał. Zagram jak Sobol, Głowa, Hristov, Jirsak, Boguś, Brożek, pare razy coś tam kopne, nie będe sie wychylał, Kirm podejmuje dużo prób, więc pewnie kilka zagrań mu nie wyjdzie i on zbierze całą krytykę.."
To dobre Zasługuje na cytat. Muszę się zgodzić. Diaz ma pozytywną energię. Po prostu nie jest to zawodnik kreatywny do ofensywy. Ale trzeba mu przyznać, że się stara coś grać, chociaż nie idzie. Natomiast nie przyczepiałbym się do Hristova bo napastnik to nie jest taka pozycja, że kiedy zechce będzie pod grą. Gra musi przyjść do niego, a w ataku praktycznie nie istnieliśmy z podanych przez ciebie względów, że nikt się nie wychylał i nie podejmował ryzyka.
Ostatnio edytowane przez tofik : 28.02.2010 o godz. 11:06.
..
Odpowiedz cytując