|
Issa Ba rewelacja,myślęl ,że bdzie to taki nasz "Szymek".Widac było,ze nasi nie nadążali myslowo za niektórymi zagraniami.Na tym przykładzie można już domniemac jak jest różnica między naszą ligą ,a np. francuską.Wiem,że to pierwszy mecz i to nie pełny,ale prognostyk dobry,oby tylko nie było tak jak z naszym Jasiem Paulistą ,który miał wejscie smoka,a potem zrównał sie z szarzyzną ligową..
Hristov nie mozna się wypowiadac ja miał jeden trening z dróżyną,ale wydawał mi sie przestraszony,taki zblokowany,jakby trochę kiepsko przepracował okres przygotowawczy..
Ogolnie przegraliśmy przez wieczny problem-brak skuteczności.
Pawełek,komentator powiedział,ze popełnia jeden błąd na mecz,a tu zonk i było dwa-trzy poważne i kilka mniej,może czas ryzykowc z Juszczykiem
|