|
Nie zgadzam się. To, co Terry zrobił to s@$%syństwo bez precedensu. Od takiego piłkarza można wymagać minimum przyzwoitości - skoro był idolem dla setek tysięcy młodych chłopaków.
Dlatego uważam, że trzeba go zgnoić na maxa, bo powód jest. I cieszę się, że w tym pojedynku z Bridgem dał ciała i zawalił bramkę. Szczególnie, że Terry specjalnie nie widział problemu w całej tej sprawie.
Dla mnie ten facet jest dokładnie tym samym, co Ziobro dla Leszka Millera.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|