Brawo dla dziewczyn, faktycznie jest to sensacja. Lubię takie niespodzianki.
Zadziałał chyba efekt Justyny i prawo serii. Po prostu złoto Kowalczyk dało im dodatkowego "powera".
Oczywiście nie chcę umniejszać ich wysiłku, na pewno było świetnie przygotowane. Ale pewność psychiczna też odgrywa sporą rolę.
PS. niezłe jaja, biorąc pod uwagę ich osiągnięcia indywidualne, które były... no właśnie
PS. jaja do kwadratu, Niemki wygrały o 0,03 sekundy!