thechris napisał(a):

A według mnie flamengisto straciłeś bo to był jeden z lepszych meczów jakie w lidze oglądałem od dawna.
Dobre tempo, ogromna agresja, akcja za akcje i duża dramaturgia.Oczywiście technicznie/taktycznie wyglądało to o wiele gorzej ale ja osobiście się nie nudziłem.
Co do naszej gry, to nie wyglądało to aż tak źle, jak pisze większość ale o żadnym przełomie na plus, mowy być niestety nie może.
Najbardziej zabolały mnie te ostatnie 25 minut ,mniej więcej jak Ba wszedł.Miał dużą chęć do gry tyle że już nie było z kim.Zamiast spokojnie podkręcać tempo, jak robią to klasowe zespoły przy niekorzystnym wyniku - u nas dominował już jeden wielki chaos.
Czasami się zastanawiam, co oni robią na tych treningach bo zdecydowana większość gra ze sobą przynajmniej 2 lata, a na boisku często tego nie widać.
Co do indywidualnych ocen,to wybił się jedynie Kirm, który zresztą pod koniec też 'spuchł'.Reszta mniej lub bardziej przeciętnie
W Pawełka po tym meczu to ja przez długi czas już nie uwierzę bo to co on robi to przechodzi ludzkie pojęcie.Facet zdecydowanie pomylił arenę cyrkową z boiskiem piłkarskim.
Przeciętnie Sobol, słabiutko Boguski ale jest nadzieja że będzie lepiej.
Z nabytków - Ba..ten koleś to konkret, tyle że patrząc co się dzieje z kontuzjami to nie jestem przekonany czy w ogóle będzie miał szanse zaprezentować umiejętności.
Hristow...Bardzo blady ten debiut, krzywdę mu wyrządzono wpuszczając go z marszu ale przy kolejnym rozleceniu się Pawła i absencji Małego - w zasadzie musiał grać.
Martwi to że on wygląda strasznie słabo fizycznie ,oglądając go jakbym Chiacu widział no ale może z meczu na mecz będzie prezentował się lepiej - Już po dzisiejszym meczu musiał się nauczyć, że czekać i liczyć na dobre podanie to on nie może, bo się nie doczeka
