Mixu napisał(a):

|
Kondycyjnie, może i sie zgodzę. Ale motoryka!? Dynamika!? Szybkość!? Gdzie ona jest? To jest tragedia żeby zawodnicy Mistrza Polski biegali dwa razy wolniej od zawodników Bełchatowa z całym szacunkiem dla nich. Ruszali sie tak jakby mieli na nogach pięciokilowe obciążenie. I te kontuzje to też nie przypadek, ktoś tam nieźle partoli robote.
|
To jest racja. Zamiast składu mamy szpital, a piłkarze prezentują się poniżej jakiegokolwiek poziomu pod względem motoryki, dynamiki i szybkości.
Wszystkie te problemy zaczęły się od momentu kiedy w Wiśle w czerwcu 2009 roku pojawił się fizjolog Paolo Terziotti
I obstawiam że wszystkie problemy z kontuzjami, beznadziejnym przygotowaniem pod względem motoryki, dynamiki i szybkości to wina właśnie Paolo Terziottiego.