Wyświetl pojedynczy post
masterlag
Senior Member
 
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#424
Stary 27.02.2010, 21:15
ch*jowy mecz w naszym wykonaniu. O pierwszej połowie nie ma co gadać nawet bo określenie, że nasi kopacze stali byłoby dużą przesadą - oni nawet nie stali.

W drugiej połowie to już coś tam poszarpali, głównie za sprawą.. Diaza, który był przyczyną ostrej gry.
Znów nasz mankament- skuteczność. Statystyki strzałów celny: 4-1 dla nas. Rozumiecie to?
Może szczęścia nam tez trochę brakło przy całej tej ch*jowej postawie. Nie trafiał Marcelo, Hristov noi Diaz. Niech ku*wa Junior wytłumaczy jak zmarnował tą swoją sytuacje. NO JAK!?! Przeciez to można było głową nawet strzelić jak niegdyś robił to Ronaldinho w reklamie Nike...
Junior Diaz- najsłabszy na boisku. Zaraz po nim Jirsak. Ja rozumiem żeśmy Tomasa za duże pieniądze sprowadzili, ale skoro on NIC nie gra, to czemu blokuje miejsce Mączyńskiemu? Może Krzysiek coś by ruszył, może jakieś podanie. Ale wiadomo, że on musi czuć, że jest potrzebny, a nie, że gra bo i tak reszta gra "gie".
Ba pozytywnie się pokazał. Jeśli on nie zacznie (zamiast Diaza) w następnym meczu w pierwszym składzie, to Skorża powinien zapłacić ...
Hristov nieciekawe wrażenie. Nie wychodzi po piłkę, a musi to robić. Noi tez zmarnował doskonałą sytuacje... No, ale poczekam z jego oceną, bo coś tam potrafi więc może zaskoczy.
Piotruś nasz Brożek... Gwiazdeczka nasza kochana co się dwa razy tak podpalił, że głowa mała. Nie umiesz strzelić, a co najmniej nie masz dnia? To podaj do ciężkiej choroby!
Noi Boguski bez Brożka Pawła czy też Małeckiego nie znaczy nic (no, ale i on po kontuzji wrócił...).

Miało być mocne otwarcie pewne kroczenie po kolejne mistrzostwo, a ja czuję, że tym meczem to my tego majstra przegraliśmy (tak mi się w głowie to układa, bo serce dyktuje inaczej).
Żałuję, że przegraliśmy tylko 1-0. Może jakby to była trójka do jaja, to coś by się poruszyło...

PS. Dziś z Głowy i Sobola (szcz. tego drugiego) byli tacy twardziele i zbawiciele jak z dziewczyn w drużynie chłopaków.
Krakowska Wiślaczka!
Odpowiedz cytując