|
Jak to mój wykładowca mawia: Opuśćmy na to zasłonę milczenia.
Mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu. Diaz, jak tu większość zauważyła, bardzo słaby. Zaliczał straty, albo podawał zamiast do przodu to do tyłu. Zatrzymywał dobrze zapowiadające się akcje. Powinien odpocząć na ławce i się zastanowić nad sobą. To co zrobił Júnior Enrique Díaz Campbell w sytuacji, gdy dobijał strzał z rzutu wolnego Andraża Kirma woła o pomstę do nieba. Ostatni raz coś takiego widziałem w meczu Wisła - Legia, gdy Chinyama spartolił podobną sytuację.
Andraż Kirm też nie zagrał tego, czego po nim ja oczekuje. Mianowicie, to powinien być taki Kamil Kosowski, który by świetnie dośrodkował, nie bał się dryblingów i co ważne, gdy nie będzie szło pociągnie ten zespół. Kirm nie ma żadnej konkurencji na swej pozycji i może gdyby został sprowadzony również Miroslav Bozok to by podziałało mobilizująco na Andraża, a tak wie, że ma pewne miejsce w kolejnych spotkaniach i nie musi walczyć na sto procent. Oczywiście nie zarzucam mu brak ambicji, ale jego mecze w reprezentacji wzbudziły duże oczekiwania co do tego zawodnika.
Issa Ba. Media pisały, że najgorzej wypadł na testach w stosunku do Punusevicia i tego zawodnika z tureckiego klubu, narodowości chorwackiej bodajże. Swoją drogą wiadomo czemu go Wisła nie podpisała? Klub turecki nie chciał go puścić? Tymczasem w 15 minut zrobił na mnie największe wrażenie ze wszystkich graczy Wisły. Świetna koordynacja, przyjęcie piłki i strzał. Jednym słowem technika. Bardzo dobry technicznie. Widzę go w podstawowej 11 nie tylko w meczu z Arką Gdynia, ale i w kolejnych spotkaniach.
Christov. Pokazał się w jednej akcji, gdzie zdołał oddać strzał w gąszczu zawodników GKS-u. Słaby występ, a podobno był przygotowany przez Levskiego Sofia do wiosennych spotkań, ale wiadomo, że jeszcze nie zna realiów w Wiśle i polskiej lidze. Można mu wybaczyć.
Światełkiem w tunelu może być Patryk Małecki, który nie boi się pojedynków jeden na jeden i co ważne często wychodzi z takich zwycięsko. Zdecydowanie Patryk to ogromne wzmocnienie dla Wisły, pokuszę się o stwierdzenie, że jest to zawodnik o wyższych umiejętnościach niż Boguski, Jirsak, a nawet Kirm. Bardzo liczę, że ten chłopak rozwinie się na miarę samego Jakuba Błaszczykowskiego.
Zobaczymy co nasi pokażą w piątek. Ja cały czas będę za tą drużyną. Byłem jak wygrywała z Parmą i Schalke, jak zdobywała Mistrzostwa Polski. Byłem również jak przegrywała z Valarengą Oslo, Dynamem Tibilisi, Panathinaikosem Ateny i Levadią Tallin, byłem jak kończyła sezon na ósmym miejscu, bo Wisła to nie zwykłe słowo. Wisła to całe moje życie.
|