Wyświetl pojedynczy post
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#404
Stary 27.02.2010, 20:16
No cóż, jedyny plus, że może być już (chyba) tylko lepiej.

Pawełek - przy golu bez szans, ale dwoje 2 babole oczywiście zaliczyć musiał. I oczywiście musi wychodzić do każdej piłki, nawet jeśli ma przed sobą 2 obrońców, nie będąc pewnym jej złapania. Ale można mu dziś opuścić, bo koledzy się nie popisali nawet bardziej.

Alvarez - gratulacje za dłubanie w nosie przy bramce, gdy akcja szła jego stroną.
Głowacki - jeden bardzo poważny błąd w pierwszej połowie
Marcelo - niby bardzo pewnie, jak zawsze. Gorzej, że zawalił bramkę, więc trudno rozpatrywać występ na plus.
Piotr Brożek - niewidoczny ani w ofensywie ani w defensywie

Sobolewski - daleki od normalnej formy, ale nie zgodzę się, że było aż tak źle jak niektórzy piszą. Może dlatego, że...
Diaz - to już jest jakiś kabaret. Jak słusznie ktoś pisał, już po 20 minutach szlag trafiał patrząc na jego grę i faktycznie nadawał się do zmiany. Kiks roku litościwie przemilczę, bo każdemu może się zdarzyć, ale gorsze tu jest coś innego - oczywista, nieszlifowana GŁUPOTA Juniora. Inaczej się tego nie da nazwać - kopanie na pałę, podania nie wiadomo do kogo, darcie gęby do sędziego i koszenie kogo się da nawet mając kartkę. Facet coraz bardziej zaczyna przypominać Mijailovicia, naprawdę jestem zaskoczony że dograł całe 90 minut. Obligatoryjnie ława, nawet przy obecnym szpitalu.
Jirsak - człowiek widomo, dyspozycja żenująca. Chyba należy się powoli przyzwyczajać, że nic z tego nie będzie, bo ileż można czekać.
Kirm - jeden z niewielu przejawiających ochotę do gry. Smutne, że wystarczy pooglądać tę kopaninę 15 minut i jak na dłoni widać techniczną przepaść między Andrażem a resztą naszych rodzimych kopaczy. Były momenty nijakie, ale u nas Kirm dziś najlepszy.
Boguski - pierwsza połowa padło na poziomie Jirsaka, druga trochę lepsza. Do niego akurat można mieć kredyt zaufania.

Christow (bo tak powinno się pisać jego nazwisko, brawa dla poliglotów z klubu) - wbrew ogólnym opiniom oceniam jego występ umiarkowanie pozytywnie. Czegóż niektórzy oczekują od gościa, który przyleciał tu 2 dni temu, nie zna ani kolegów ani języka? Biorąc poprawkę na to wszystko należy podkreślić, że Georgi parę razy umiejętnie wygrał walkę o górną z kafarami z Bełchatowa w środku pola i umie się dobrze ustawić w polu karnym. Myślę, że będą z niego ludzie.

Ba - tak samo. Czekać tylko na podbudowanie kondycyjne, bo facet ewidentnie ma papiery na grę.
Mączyński - czemu grał aż 6 minut?! Skandal!

Skorża - jak zawsze gratulacje za ogromny wpływ na grę zespołu. Szkoda że misterny plan wykartkowania Diaza na następną kolejkę się nie udał, byłoby to wzmocnienie zespołu. "Liga będzie ciekawsza"

Rywal - zagrali dobrze, tzn. o tyle, że wpadła bramka na początku, to potem jechali kopaniem i pressingiem cały mecz. Prymitywne, ale skuteczne, tym bardziej że na luzie mogli nas stuknąć i 3-0, mimo tego, że teoretycznie grę cały czas prowadziła Wisła.
Odpowiedz cytując