|
Ale praktycznie to tylko jedna jego wpadka , zresztą nie ma teraz raczej bramkarza , który nie popełnił by jakiegoś poważniejszego błędu w meczu , przynajmniej właśnie tego jedynego jak to prawdopodobnie w przypadku Jana Muchy jest. A co do Dolhy to u nas moim zdaniem bronił wyśmienicie nieraz ratował nam punkty i podczas jego okresu gry u nas też bym stwierdził , iż nie odstawał od Janka. Potem dopiero w Amice coś się nie mógł odnaleźć
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''
Henryk Reyman
|