wynik tego meczu na SS to tak dla nas trochę dobrze , trochę źle.
Źle, bo co najmniej 5 oczek by zostało, jeśli nie więcej.
Dobrze, bo nasi by mogli za szybko dojść do przekonania, że już pozamiatane i 3 mistrz z kolei sam przyjdzie.
A tak zawalczą , bo muszą. Oddech rywali czuć na karku, nie powodu do luzactwa.
I drugie dobrze, towarzystwo z Kałuży trochę wystudzi emocje.
Teraz tylko czekać na następne mecze kolejki, szczególnie mecze Ruchu (im życzę najlepiej

, niech mają tego wicka, jeśli nie ma Górnika ani Widzewa), Lecha i Polonii