Trochę się zrobił burdel w temacie, ale chyba trzeba zrozumieć to radosne podniecenie bo w końcu się coś dzieje. Wzmacniamy się jak nigdy, aż się boje kto będzie siedział na ławce jeżeli transfer Makinwy dojdzie do skutku.. Będziemy mieli 5 napastników wysokiej klasy, a miejsc do gry tylko 2. Wiadomo można przesunąć Małego lub Boguskiego na skrzydło, ale będąc szczerym nie wyobrażam sobie Brożka (jednego i drugiego) na ławce.. No ale wiadomo od przybytku głowa nie boli, byleby tylko niedoprowadziło to do jakiś zgrzytów w drużynie, przede wszystkim biorąc pod uwagę mentalność Brożka, który do tej pory miejsce w składzie miał z urzędu, a teraz będzie musiał trochę bardziej się zmęczyć. Mam nadzieję, że duża konkurencja w składzie przyniesie taki właśnei efekt(każdy będzie wiedział, że na każdym meczu i treningu musi dawać z siebie 120%, bo inaczej na jego miejsce wskoczy inny), a nie odwrotny. Z Makinwą poczekajmy, bo na oficjalnej jeszcze nic nie ma.
P.S Tak oglądając zdjęcia z treningu to dla Hristova mam jedną małą radę :
