SpoXsteR napisał(a):

Ale mam nadzieję że coś jest na rzeczy, bo piszą o tym media we Włoszech. W każdym razie Makinwa w formie to zawodnik którego w polskiej lidze do dawna nie było, może nawet od czasów Bońka. Taki gość naprawdę bardzo by się Wiśle przydał. Pamiętam go jeszcze z występów w Palermo i robił bardzo dobre wrażenie.
Zresztą zastanawia mnie to, czemu tak naprawdę żaden Nigeryjski napastnik nie zrobił przez ostatnie lata wielkiej kariery. Tacy goście jak Yakubu, Martins, Obinna czy Makinwa to naprawde byli (są) bardzo utalentowani zawodnicy, szybcy, silni, ale zawsze czegoś brakuje by osiągnąć poziom chociażby Drogby czy Eto.