...to fakt!zawsze było wesoło!...pamiętam takiego jednego kolesia co na rowerze przyjeżdżał i wszystko można było u niego kupić,a cały towar miał zawsze w bagażniku rowera!
Poza tym Robert albo Paweł nie pamiętam przedstawiciel dużej firmy budowlanej,były sędzia piłkarski.Towarzycho spoko!
No faktycznie relacja live byłaby OK!