Jeśli te dwa transfery zostaną dzisiaj faktycznie dopięte i z Makinwą nie jest to jakaś bujda, to myślę, że dzień 26 lutego 2010r. warto zaznaczyć w kalendarzu dużym czerwonym kółkiem

. Dawno nie było takiej ofensywy transferowej, dwóch napastników zagranicznych z jakąś już renomą w ciągu dwóch dni - kilka latek będzie

. Choć ja póki co jestem sceptyczny co do Makinwy, nastawiam się na samego Hristowa. Za kilka godzin będzie wiadomo dużo więcej

.