Ja jestem zdania że taki Makinwa dla klubu z polskiej ligi to skarb. Wy chyba czasem zapominacie jaki poziom jest w Polsce (wszystko przez te 3 miesięczne przerwy w rozgrywkach. Jest za duzo czasu na myslenie i fantazjowanie). Potem przychodzi liga i każdy widzi czym tak naprawdę jest polska piłka.
Podobnie jak (oczywiście zachowując skalę) Cisse, którego nie chcieli już nigdzie, w Anglii czy Francji a w lidze greckiej jest mega gwiazdą...