To co Urban mówi chyba na Łazienkowskiej nie ma wielkiego znaczenia, pokazali to po Dongu

. Facet wydaje się ciekawy, tylko ileż to u nas w lidze podobnych gości grało?Też w swoich młodzieżówkach się kopali, też byli pierwszoplanowymi postaciami w swoich klubach. Z drugiej strony wyciągnąć gościa z tak mocnego klubu to jest coś. Pytanie tylko,czy on jest podstawowym zawodnikiem Dynama?