A ja bede bronic Czerkawskiego. Bardzo mi sie podoba jego komentarz. Widac ze gosc sie zna na tym o czym mowi, zna tych ludzi o ktorych mowi i pasjonuje sie tym sportem, a te jego krzyki są zawsze zwiazane z jakims wyjatkowym zagraniem, wiec to tez mi nie przeszkadza. Jest to chyba jedyna dyscyplina na olimpiadzie dobrze komentowana w TVP. Przypomina mi on troche Bońka jak komentowal Euro2008, i tez był w tym świetny.
I wbrew pozorom Szpakowski wg mnie tez sie sprawdza przy hokeju. Jest na to bardzo proste wyjasnienie - tu nie ma czasu na pieprzenie bzdur i wlasnych przemyslen. W piłce noznej jak obroncy kopią sobie piłke przez połowe meczu to musi czyms to zapełnic, a tutaj tempo jest astronomiczne, wiec on nawet nie ma czasu na zastanowienie sie nad jakąs bzdurą

No i tutaj jest tylko 12 graczy na lodzie, a nie 22, i nawet mimo czestych zmian Szpaku ich nie myli, co notorycznie mu sie zdarza na stadionach
