tomasz_19 napisał(a):

jakie narzekanie? ja tylko stwierdzam fakty... gdybanie to nie narzekanie....
jak sam zauważyłeś użyłem słów "jak się u nas sprawdzi", staraj się czytać ze zrozumieniem, a jak nie potrafisz to nie moja wina...
|
Nie ma napastnika- źle. Jest napastnik, ale tylko na pół roku- też niedobrze (w dodatku nie wiadomo, czy tylko na tyle, sytuacja może się zmienić podczas negocjacji). Tak, to jest narzekanie. Jak możesz stwierdzać jakiś fakt, skoro ten nie miał miejsca. Piszesz, że wypożyczenie bez prawa pierwokupu to bezsens. Jest to ocena, nie stwierdzenie faktu. Ocena negatywna w dodatku, którą można określić mianem narzekania. Daruj sobie teksty odnośnie czytania ze zrozumieniem, bo są na poziomie średnio rozgarniętego nastolatka.