|
Trzech facetów siedzi w barze ostro podpitych..
Nagle jeden z nich mówi:
-Wiecie chłopaki jaka ja mam brzydka żonę? Już nie mogę na nią patrzeć.
Na to drugi facet:
-Ty ****a masz brzydka żonę? Stary ja to mam dopiero brzydka......
Trzeci się wtrąca i mówi:
-Panowie co wy w ogóle gadacie chcecie zobaczyć moja żonę? Prawdziwego potwora? to chodźcie
I poszli wszyscy do koleżki do domu
Wchodzą. Facet odsuwa stół w pokoju, ściąga dywan i otwiera wielka klapę w podłodze..
I krzyczy:
-STAAARRRRAAAA
-STAAARRRAAA WYCHODŹ!!!
A tam głos:
-Ze szmata na głowie czy bez?
On na to:
-Bez, będę cie pokazywał, a nie ruchał.
Hrabia mówi do Jana pocierając palcami:
- Janie, czy to jest plastelina?
Jan bierze na palec i wącha.
- Nie hrabio, to jest gówno.
Na to Hrabia:
- No tak. Bo niby skąd w mojej dupie plastelina.
Wojna. Getto. Idzie sobie może dziesięcioletnia dziewczynka z opaską z sześcioramienną gwiazdą. Przechodzący obok niemiecki żołnierz zagaduje złośliwie:
- Co, Żydówka?
- Nie,k**wa, Strażnik Teksasu!
Nowy Ruski miał syna - prawiczka. Na 16 urodziny postanowił zrobić mu prezent - niespodziankę i zafundować dziewicę. W dniu urodzin dzwoni do syna na komórkę i mówi:
- Synu, jedź na daczę. Jak będziesz na miejscu - przedzwonię i powiem, co masz robić!
Pojechał syn na daczę, wszedł na piętro i zobaczył na środku salonu ogromne łóżko, na którym leżała piękna dziewczyna w delikatnym peniuarze. W tym momencie dzwoni komórka. Chłopak odbiera - a to jego ojciec:
- No co, jesteś?
- Jestem.
- Dupeczkę widzisz?
- Widzę.
- "Choinka" stoi?
Chłopak nie załapał i rozgląda się dookoła - za oknem świerczek rośnie.
- Stoi!
- No to skacz na nią!
Chłopak otworzył okno i z rozbiegu skoczył na drzewko.
Po godzinie ojciec znów dzwoni do niego:
- No, jak, krew była?
- Taa... Z nosa i z uszu...
Ojciec z zachwytem:
- Mój ty sadysto!
|