|
To były trochę inne czasy jednak - Przyszedł Boguś, sypnął grubym pieniądzem, zakupiliśmy całkiem nową 11tkę Co prawda z perspektywy czasu były to w dużej mierze fatalne zakupy, jeśli chodzi o finanse i w zasadzie ten pierwszy nabór odbija nam się finansową czkawką do dziś no ale na ligę to było aż za dobrze.
Konkurencji 0 - w zasadzie tak po jakimś czasie to samo oglądanie meczu było nudne jak cholera, bo zazwyczaj się kończyło 2,3,4 albo i więcej.
Przewaga na pewno była taka że do pewnego momentu wcale nie mieliśmy jakiegoś grubego składu, a w pucharach zawsze co to trzeba było wygrać wygrywaliśmy i to zazwyczaj też bez większych problemów
|