jakos wątpie czy ta firma co to układa (" zielona architektura " czy jak oni sie tam nazywają) dałaby gwarancje na taką murawe, biorac pod uwage fakt ze ma sie odbyc na niej mecz w kilka dni po ułożeniu. Więc musi byc cos na rzeczy... chyba ze olewamy gwarancje i gramy.
ten nowy żuraw niezle wyglada w kamerce, jakby sie mial zaraz przewrocic
