Hah jak sobe przypomne ten mecz w Belchatowie rok temu jak Pawel tej kontuzji nieszczesnej doznal i jak zmarnowalismy chyba z 30 sytuacji bramkowych (rodzaj rekordu zdajsie padl

) to az mnie trzesie.
Napewo wroci dysyplina w nasze szeregi .Sobol ,Glowa i Cleber utemperuja gorące głowy i gwiazdorzenie.
Obrona i pomoc zostala wzmocniona (Ba

) i wrocily najwazniejsze ogniwa,teraz tylko ten nieszczesny atak...Bylo sprowadzic kogoklwiek z jskims nawet przecietnymi statystykami to by od bidy w sobote zagral a tak to niewiadomo jak to bedzie wygladało.Pewnie wymiana Brozek jedna polowka Boguski druga.