|
A czy nie jest tak, że jakaś procentowa ilość miejsc na stadionie ma być siedząca, żeby stadion został dopuszczony do rozgrywek Ekstraklasy? A tylko w europejskich pucharach wszystkie miejsca muszą być siedzące?
Poza tym o czym my mówimy. "Nie grozi" nam, żeby w ekstra tempie zostały zamienione siedzenie na takie, które można łatwo demontować. Niech budowlańcy (szeroko rozumiani) zajmą się przyśpieszeniem prac na każdym odcinku i oddaniu stadionu w połowie roku
|