|
Mnie nie zdziwi żadne rozstrzygnięcie meczu, nie wynik, bo wysokiego zwycięstwa ani wysokiej porażki jednak nie przewiduję. Pewnie czeka nas kopanina.
Inna sprawa to szok jaki może czekać co poniektórych - już nieco przyzwyczajonych do ambitnych i uśmiechniętych dziewczyn z hali - jak zobaczą rozkapryszone gesty i lica nieangażujących się piłkarzy...
|