mi ta wybrzeżowa Czarnogóra poza Zatoką Kotorską się średnio podobała. Co innego wnętrze Czarnogóry, bez ludzi, hałasu, wody

udało mi się tez nielegalnie przedostać z Kosowa do Czarnogóry, ogólnie fajny jest klimat na Bałkanach, wszystko się DA
Co do Albanii, mi również bardzo spasował ten bazjel, ale warto mieć na Uwadze, ze inna jest zachodnia Albania i okolice dróg głównych, a co innego na wschodzie. Kilkoro znajomych miało tam średnio przyjemne akcje, typu macanie po cyckach, dzici i kamienie, łapanie sie wszytkiego itp.
Warto meić tego świadomość, że tam jest prawdziwa dzicz, bo potem sa rozczarowania i pretensje o zachwalanie Albanii.
Podobna albańska dzicz jest tez w zach. Macedonii.
Co do linku który wkleiłeś, to widze, ze brakuje tam wisienki na torcie czyli podjazdu z Kanionu, w stronę Durmitoru, poprzez wąskie tunele, jeden nawet ze skrzyżowaniem.
Zresztą tamta okolica jest dość specyficzna: przez 60km nie było wioski ani sklepu, i jadąc rowerem umierałem już z głodu. Jedzenie kupiłem gdzieś dopiero w Foczy w BiHu