El'kabat napisał(a):

Ja bym się bał tak grac bo jedna szybka wtopa - tysiak w plecy i trza mieć drugiego by się odkuć - a wtedy presja przeogromna a i ilość trafień bez wtopy większa.
Nie wiem czy nie lepszym wyjściem są single po 1.1-1.3, tyle że pewnie z max 2, 3 w tygodniu - bardzo dobrze przemyślane(bo wiadomo że współczynniki nie są często wyznacznikiem łatwości/trudności trafienia).
Pewnie też trzeba by odrzucić piłkę bo w niej przypadki są stosunkowo często.
Ale próbuj i zdawaj relację
ps
Dziś przy dużej dozie szczęścia odkułem wczorajsze niepowodzenia ale do pełni szczęścia potrzebuje jeszcze jednego meczu
