Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7365
Stary 21.02.2010, 01:18
Myślę, że jako kibice zdaliśmy egzamin przed Wisłą. W swoim imieniu dziękuję tym wszystkim kibicom, którzy stanęli na wysokości zadania. Jednak nie wolno nam osiąść na laurach, bo samo nigdy nic się nie stanie i trzeba w życiu klubu uczestniczyć na bieżąco, aby zarówno jego pracownicy, jak i tzw. osoby z zewnątrz dla niektórych spraw Wisły decyzyjne, nigdy już sobie Wisły nie lekceważyły. Stadion i hala razem, to prestiż i rozwój Wisły i mimo, że tak niewielu to rozumiało i połączyło się w jeden Wiślacki zespól, to tak wielu doceni ten fakt w przyszłości. Oby zawsze od teraz, kibice jednoczyli się w działaniu, w momentach dla klubu żywotnych i to w ilosci większej niż ostatnio. Bo Wisła to My. Pilnujmy swoich spraw klubowych, jak oka w głowie, bo wiele jeszcze musi się stać, aby nasze nadzieje, zrealizowały się w pełni. Nie siedźcie już nigdy więcej wyłącznie przed komputerami, kiedy Wisła będzie potrzebować Waszego realnego uczestnictwa w jej sprawach żywotnych, takich jak między innymi ostatnie wizyty w Radzie Miasta. Także dlatego samego, kibice Wisły, nie oglądajcie już meczów Wisły w domu przed telewizorami, bo Wisła będzie Was teraz potrzebowała na stadionie i to wypełnionym po brzegi. Niech każdy prawdziwy kibic Wisły stanie się marketingowym posłańcem klubu i przyprowadzi na nowy stadion swoich znajomych, tych których uzna za właściwych, zarażając ich Wisłą na stałe a nie tylko incydentalnie a wtedy każdy z nas uczyni coś dobrego dla klubu od siebie samego. Niech też, każdy kibic szanuje każdego kibica a wtedy słowa ciałem się staną i frekwencja nas nie opuści, gdyż szacunek ów, tych nowych kibiców, zatrzyma na naszym stadionie na dłużej a tym bardziej, jeśli pracownicy naszego klubu, wreszcie będą wykonywać swoje zadania profesjonalnie.

Ps. po raz pierwszy widzę na kamerkach, że w Sobotnią noc palą się światełka wewnątrz trybuny wschodniej, co mówi mi, że wykonawcy stadionu zaczynają rozumieć presję czasu, gdyż aby dotrzymać terminów, prace muszą być od teraz prowadzone w systemie trzyzmianowym, włącznie z weekendami.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując