|
ten Ammann to po prostu latające obrzydlistwo, no :/
ja rozumiem, klasa sportowa: szacunek, wielki mistrz, ale dlaczego on musiał dwa razy dojść to tej kosmicznej formy i akurat na tej olimpiadzie i osiem lat temu, czyli wtedy, kiedy Adam był w formie na złoto?
a Małysz? nie ma słów po prostu na tego kolesia, tyle lat wciąż na topie, geniusz.
|