Faktycznie mecz nie za ciekawy, szkoda tylko najlepszej akcji Jiraska z 17 minuty. Powinien to zmieścić w bramce. W ostatnim sparingu z 4-ligowcem hiszpańskim trafił z trudniejszej pozycji. Czyli znów trapi nas to co zazwyczaj trapiło- skuteczność. Podczas obozów nie było z nią źle , czyżby teraz znów to wróciło

Ale w sumie można tu powiedzieć , iż jak ty o niej mówić skoro bardzo mało dobrych okazji dziś stworzyliśmy. To był najsłabszy mecz podczas okresu przygotowawczego