|
Przypomnę tylko, że rok temu w Libercu złoto na 30 km Kowalczyk zdobyła stylem dowolnym a drugie złoto w łączonym też finiszowała dowolnym. A brąz miała klasykiem. Więc to takie opowiadanie bajek, że łyżwa to jej słabszy styl.
Ale w tym roku Kowalczyk jest mocna w klasyku bo podobno dlatego, że ma tych Estończyków. Przynajmniej tak wszyscy trąbią, że są najlepsi na świecie.
Tu właściwie wszystko będzie zależeć od smarowania. Kto najlepiej posmaruje z czołówki to wygra. W klasyku to się niesamowicie liczy.
Pamiętam jak w tamtym roku w pucharze świata na 30 km klasykiem w Trondhaim - Jóźwik już zaczął się podniecać że ówczesna liderka pucharu świata Majdić zostaje w tyle, a tu jeszcze zmieniła narty i nagle jak odrzutowiec wszystkich dogoniła i wygrała te zawody przed Kowalczyk.
|