|
Każdy kto oglądał zawody dzisiaj czy wcześniejszy sprint widział, że czołówka jest wyrównana, bardzo dużo zawodniczek stać na zdobywanie medali. Tym większa powinna być radość, że Justynie się udało zdobyć już 2 krążki.
To że są wątpliwości, czy te medale to sukces zawdzięczamy mediom, które już przed Olimpiadą przyznały Kowalczyk 4 złote medale. Ludzie to kupili, bo na co dzień nie interesują się biegami. Stworzono wrażenie, że w tej dyscyplinie liczy się na świecie tylko Justyna, może Majdic, nikt więcej. Majdic kontuzjowana- więc MUSI być złoto dla Kowalczyk Igrzyska pokazały, że nie jest to prawdą- każdy medal trzeba wyszarpać w morderczej walce.
Dla mnie ten medal i wcześniejsze srebro to olbrzymi sukces, dzisiaj nawet bardziej się cieszyłem , bo różnice na 3 miejsce były w centymetrach. Ale dziennikarzyny swoje - już zapowiedzieli że na 30 km NA PEWNO będzie złoto. A po tym biegu zapowiedzą że w Soczi Justyna samodzielnie wygra klasyfikację medalową...
|