qchar90 napisał(a):

nie wydaje mi się że aż tak źle jechały narty klasykiem Justynie, nie jestem specjalista od tego, ale przecież nic nie tracila, no jedynie na zjazdach Bjorgen uciekla, ale watpie ze Estonczycy fuszęrke odwalili...
coz teraz caly tydzien trzeba czekac na 30km i wierze ze tam narty perfekt pojada i Justyna zloto zdobedzie.
|
Ale własnie o to chodzi, że klasykiem powinna zbudować sobie przewagę, a to jak mówili eksperci w studio nie było możliwe przy tak źle nasmarowanych nartach, poza tym traciła niepotrzebnie sporo sił.
Ale Justyna musiała mieć nerwówę - nie dość, że wygrała brąz dosłownie o włos, to jeszcze chwile ze świadomością możliwej dyskwalifikacji ... masakra jakaś...
Naprawdę ogromne gratulacje!