Ja rozumiem, ze jest okres mody na wieszanie psów na kopaczach i w ogóle traktowania ich z mocnym dystansem (sama tak mam) ale nie popadajmy w paranoje
Sytuacje takie miały miejsce głownie gdy ktoś się spóźniał na trening (za co zawsze jest kara) i wtedy "nadrabiał" czas podjezdzając autem pod boisko. Lub jak prosto z treningu jechał na jakieś badania ...
Z resztą akurat to raczej większego wpływu na osiągane "wyniki" nie ma

bez przesady!