pan Dudi napisał(a):

Lepiej przyznaj się, że nie znasz angielskiego chłopie, bo z każdym postem się pogrążasz.
Nawet jeśli jego występy były epizodami, to o wejściu na zmianę za Alana Smitha, Wayne'a Rooney'a czy grać w ataku z Solskjearem polscy ligowcy nawet nie mogą marzyć. A występy zaliczył i w LM i Premiership i Pucharze Anglii. Był podstawowym zawodnikiem rezerw. Tam rezerwy to przedsionek pierwszego składu nie tylko z nazwy, tak jak w Polsce, ale naprawdę piłkarze z tej drużyny trafiają do podstawowej 11-stki.
Edit: Jednocześnie zwracam honor. Rzeczywiście brał udział w tournee MU po Azji na początku swojej przygody z tym klubem. Musiało mi to umknąć. Jednak moim zdaniem i tak nic to nie zmienia.
|
Chyba kpisz.
Piszecie obaj, ze grał w Menczesterze.
To pokażcie mi gdzie grał i nie wyskakiwac z 10minutowymi epizodami kur**. Nawet Tomek Nowak w REPREZENTACJI Polski zadebiutował.
Skoro rezerwy to przedsionek, to dlaczeg taki Kazimierczak ktory jest teraz we Flocie a był w Boltonie, nie ma statusu super gwiazdy?
Bo sie podnieciliscie Chinczykiem ze 2 bramki strzelił, zamiast otwarcie napisac ze zazdroscicie Legii tego pilkarza, staracie sie zrobic z niego gwiazde.
Rozumiem, ze jak ten zawodnik przyjechał do nas do kraju, to zwariowaliscie.
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=7088
Arek Bąk zagrał wiecej w Anglii niz chinol
ile piłkarz jest warty w naszej lidze, pokazuje nasza liga, a nie ****a noszenie pilek na treningu menczesteru.