Lemoniadowy Joe napisał(a):

Zobaczymy potencjału medialnego nie można im odmówić tylko faktem jest że stoją w miejscu od paru lat a może i cofają sie .Zarówno Wisła jak i Amika trochę jednak więcej osiągały aczkolwiek szczególnie Wisła wiecej szans na rozwój straciła z tych które miała.
Tym bardziej że wydaje mi sie że kasy włożyli sporo bez efektu .
bez wyników w europie tak właśnie będzie a jak gdzieś awansować jak 2 rundy do przejścia i w każdej brak rozstawienia bo przez ostatnie lata sie nie istniało dotyczy to chyba wszystkich klubów
|
Niby tak, ale pamiętaj, że gra toczy się tutaj o nowego rodzaju kibica - konsumenta! Którego obecnie pewnie na Legii nie ma (no moze jest od wielkiego dzwonu, czyli np.na "derbach Polski" (

) ). Którego pieprzy i nadal pieprzyć będzie wynik. Który jednak na Legii będzie, bo stanie sie to w końcu
modne. Pójdzie, zapłaci słono za bilet, porobi zdjęcia dzieciom, kupi każdemu Pepsi za 8 zł/0,5 l i chipsy, przed meczem wstąpi do sklepu z pamiątkami i zostawi tam parę złotych na kaszkiet. I tym jednym meczem "wart" będzie dla klubu więcej niż 3 obecnych członków Żylety. Zwłaszcza gdy ci nawet nie spiewają za często ostatnimi czasy.
A stadion z czasem się zapełni...