salek napisał(a):

A ja cały czas twierdzę co innego:
Czasy Cupiała w Wiśle odbiją się nam wielką czkawką. Oczywisćie nie mam tu na myśli jego samego, bo to doby chłop, ale sposobu w jaki buduje on swoje imperium (zarwóno Telefonikę jak i Wisłę).
Popatrzmy teraz na to z perspektywy kilkunastu lat (na przykład waszych dzieci). Co znam zostanie po "erze Cupiała":
- stadionu już nie mamy- oddaliśmy go miastu
- obiektów treningowych nie mamy
- piłkarze dziś są jutro może ich nie być
- jedyne co nam zostanie, to STATYSTYKI i WSPOMNIENIA, które tak naprawde niewiele będą obchodzic nasze dzieci. Tak jak mnie niewiele obchodzi mistrzostwo z 78 roku o którym ojciec mi opowiada.
Śmiejemy się z profesorka- a teraz niech każdy na to spojrzy krytycznie co on osiągnął przez ostatnie lata?
- na Wielickiej jest baza treningowa
- kontrolują projekt i budowę stadionu
- są spółką miejską więc pewnie i opłaty za stadion jakoś rozliczą
- teraz jeszcze wybudują boisko i korty na cichym kąciku
A my? podniecamy się ciągle transferami i przegranymi eliminacjami do kolejnych pucharów...
|
Najłatwiej narzekać ...
Przypomnijcie sobie II połowę lat 80-tych gdy przez trzy sezony z rzędu graliśmy w II lidze, gdy np. w sezonie 1986/1987 zajęlismy 4 miejsce w grupie wschodniej II ligi (m.in. za Górnikiem Knurów i Stalą Stalowa Wola) a jeździliśmy na mecze do Świdnika, Elbląga czy Pabianic. Albo przypomnijcie sobie ostatni sezon z czasów "przedcupiałowych" gdy Wisła (rok 96/97) zajęła 12 miejsce w tabeli I ligi, zaledwie 2 punkty ponad strefą spadkową. Tyle z historii, wcale nie takiej odległej.
A wracając do Cupiała i jego inwestycji: Zainwestował sporo kasy. Czy pieniądze które zainwestował można było lepiej wydawać? - oczywiście tak. Czy były błędne decyzje, transfery, roszady trenerów itp itd - oczywiście że tak. Gdyby Cupiał był troche inny, potrafił lepiej dobierać doradców pewnie bylibysmy w innym miejscu niż jesteśmy. Ale cieszmy się, że mamy chocby takiego Cupiała.
Pokażcie mi klub który nie zazdrości Wiśle sukcesów w ciągu ostatnich kilkunastu lat.