panew napisał(a):

Z tyego co wiem akurat ci snowboardziści spędzają kupe czasu w stanach lub Nowej Zelandii, bo sponsorują im to producenci ciuchów i desek
Piszesz ze nie mają gdzie trenować , a wcześniej że nie widzieli taaaakich wielkich halfpipów a teraz że trema, a jednak wygrywają jakieś super ważne zawody
Poza tym w jakiej czołówce?
Po prostu są ciency jak d...a węża a jeżdżą tylko dlatego że mają porządne układy w PZSNOW
Są lepsi tylko nie mają właśnie tego o czym wczesniej pisałeś : stypendiów, sponsorów itd
|
hahah super układy ludzie im udowadniali 5 lat temu i jakoś im nikt nic nie udowodnił, wygrywając zawody które mają 4 albo 5 gwiazdek TTR jest się w czołówce a trzeba przecież osiągając minimum olimpijskie, na olimpiadę nie jedzie się za wygranie zawodów rodzinnych w Siepraw SKI. Jak się ma zaledwie kilka wyjazdów w sezonie na których jest możliwość trenowania połączonych ze startami w zawodach do tego że można trenować non stop jak jest w przypadku wielu innych zawodników którzy nawet się nie kwalifikują. Jak możesz to wymień tych co chcą a nie mogą bo jestem strasznie ciekawy.