Marcinklon napisał(a):

|
Jestem zdania że na to czym dysponują nasi snowboardziści czyli brak miejsca do trenowania dużo mniejsze stypendia olimpijskie od innych olimpijczyków to i tak dobrze że startują i są w tej czołówce. Przejazdy były fatalne bo z upadkami może trema może za mało treningów może nawet złe przygotowanie szkoda tego bardzo, ale katastrofą było by gdyby ich tam nie było mimo iż walczyli by o minimum olimpijskie. Paulina zrobiła ten sam przejazd na zawodach chyba miesiąc temu i zajęła pierwsze miejsce na Burton Europe Open w Laxx.
|
Z tyego co wiem akurat ci snowboardziści spędzają kupe czasu w stanach lub Nowej Zelandii, bo sponsorują im to producenci ciuchów i desek
Piszesz ze nie mają gdzie trenować , a wcześniej że nie widzieli taaaakich wielkich halfpipów a teraz że trema, a jednak wygrywają jakieś super ważne zawody
Poza tym w jakiej czołówce?
Po prostu są ciency jak d...a węża a jeżdżą tylko dlatego że mają porządne układy w PZSNOW
Są lepsi tylko nie mają właśnie tego o czym wczesniej pisałeś : stypendiów, sponsorów itd