flamengista napisał(a):

No, zamiast zażerać się hamburgerami było trenować.
Ligocki wczoraj był przedostatni w swojej grupie eliminacyjnej. Nie wiem co zrobił, że zarobił taką notę, ale trzeba się postarać. Lepszą dostał jakiś Azjata, który po pierwszym skoku rąbnął o zeskok i już dalej nie jechał.
A Ligocka, jak zapewniali nie szalała na treningach, bo "trzymała coś w zanadrzu". Najwyraźniej Big Maca.
|
Znasz się jak pies na gwiazdach a strasznie chcesz dyskutować jakiś Azjata to zawodnik z czołówki, zeskok ? W Polsce jeszcze nigdy nie było pajpu chociaż o połowę mniejszego niż ten w którym startowali, zawodnicy z pierwszej dziesiątki w ciągu roku zmieniają sie na pierwszych miejscach we wszystkich imprezach na których startują, sam fakt obecności polaka w tak prestiżowej imprezie jest budujący. Nie ma się co doszukiwać błędów w przygotowaniu naszych snowboardzistów, bo w naszym kraju nie ma możliwości treningu dla nich i pewnie gdyby nie sponsorzy których zdobywają sami nie uzyskali by kwalifikacji olimpijskich bo ze stypendium pewnie ledwo by wystarczyło na sprzęt. Idąc twoim rozumowaniem poco Wisła gra o mistrza i o LM jak nas tam wszyscy bedą lać i będzie kompromitacja