Wyświetl pojedynczy post
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#302
Stary 18.02.2010, 21:48
Ech ,Polska kraj 40 milionowy a jesteśmy taką nędzą w sportach zimowych. Żal.
75% kadry na igrzyska to turyści , bez żadnych kwalifikacji do udziału w tej wielkiej imprezie.
Fajnie potem będzie wpisać w życiorysie "wielokrotny olimpijczyk" . A że beztalęcie ? na mecie regularnie w pierwszej 50. ? Nieważne. ..Pewnie pech. Po za tym nasz kraj już tak ma
Najlepiej jakby na takie imprezy jeździli sami prezesi i dziennikarze (tu mamy gwiazdy ). Zrobić dla nich dyscyplinę pt. dmuchanie balona , bicie piany , sztuczne podgrzewanie atmosfery i nadzieji . Za to mamy grad medali.
Tylko że życie wszystko prostuje. Prawdę oglądamy.
Po co było zaocznie obwieszać Kowalczyk złotem. ? Jak na razie NIC nie wygrała. Taaak , ma medal , ale zwycięzcą jest kto inny. A że astma i kontrowersje dopingowe , kogo to jutro będzie obchodzić.?
Oczywiście wierzę że J.Kowalczyk COŚ wygra. Jak na razie na półmetku występów radość jest ..umiarkowana.
Można (trzeba) liczyć na Małysza , który przecież z racji wieku i fachowości mógłby już spokojnie zastępować w studiu TVP groteskowych celebrytów. Na szczęście jest niezatapialny i chwała mu za to. A patrząc na postępy ekipy Kruczka to będzie olimpijczykiem do 40 roku życia.

Ps. Mój bratanek kiedyś "usilnie próbował" uprawiać narciarsto . Nie było z kim i gdzie......

Ps.@ Ammanowi PODOBNO chcą się do tyłka dobrać za nieprzepisowe zapięcia... Jeśli przepisy są takie rygorystyczne to kto mu pozwolił wcześniej w tym skakać ?.
Najbardziej płacze ekipa z Austrii , oni mieli przecież zająć całe podium. Tez przez aklamację. Dojedźcie jeszcze Małysza za za wąsy-retro i Schliri będzie złoty. a może Małysz będzie wreszcie złoty. Żenada.
Co do Austrii i ich miłości do zasad to przypominają mi się gacie które "cudem" w locie miały krok na wysokości kolan
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 18.02.2010 o godz. 22:02.
Odpowiedz cytując