Marszałek napisał(a):

Śmiech śmiechem,ironia ironią. Ale czy kopacze pod światłym przewodem Skorży nauczyli się w końcu wyprowadzać piłkę z własnej połowy czy nadal jest to na poziomie....żenującym? Kolejne pytanie. Czy po tych zgrupowaniach w ciepłych krajach kopacze "Geniusza z Tallina" opracowali jakiś schemat wykończenia akcji? Kolejne pytanie. Czy kopacze umieją wprowadzać piłkę z autu nie wrzucając jej na"pałę"? Także czy wykonywanie rzutów rożnych zostało poprawione? No i czy atak pozycyjny choćby na własnej połowie został opanowany w stopniu miernym? Czy wiadomo kto ma uderzać rzuty wolne,oczywiście chodzi mi o zaskoczenie bramkarza technicznym strzałem a nie walenie wg wzoru siła razy gwałt. O grze z klepy wspominać nie będę,bo to nie ten poziom. Czy ktoś w podsumowaniu przygotowań do 13 spotkań ligowych i kilku pucharowych,aż na dwóch zgrupowaniach! potrafi mi odpowiedzieć na zadane powyżej pytania? Podkreślam,aż dwa zgrupowania potrzebne były do tego aby spacerować w 13 meczach ligowych. Pytanie tylko czy nadal będzie to spacerowanie bez ładu i składu/.
|
No to pojechales po bandzie Marszalku
tez nie widze wiekszej wartosci w wygrzewaniu sie w sloncu i dostawaniu pod tylku od Dynama czy innych ,i jeszce slono za to placic kasy.
meczy w rundzie wiosennnej mamy tak malo ze oni powinni grac w kazdym na 110% a kto bedzie narzekal (tu ,moje ulubione okreslenie

) na "trudy sezonu" ten reszte rundy pownien spedzic na trybunach.
nie ma zadych usprawdliwien i nie bedzie ,piszesz o spacerowaniu a ja chce walki w kazdy meczu nie wspominajac o rewanzu na pewnym klubiku zza błoń.