|
Mamy 2 bramkarzy w czołowych angielskich klubach. Kuszczak i Fabian. Obaj w pozornie podobnej sytuacji - są drugimi bramkarzami. Tylko że Fabian ma konkurencję w postaci drewnianego Almunii, a Kuszczak - wygę Van der Sara oraz nadzieję Anglii Fostera.
Kuszczak dostał szansę i ją wykorzystał - broniąc w dobrym stylu w 9 meczach z rzędu. Co prawda wrócił na ławę po powrocie Edvina, ale jest nadzieja że po emeryturze Holendra będzie numerem 1.
Fabian taką szansę dostał dzisiaj. I tak ją sp.dolił, że jedno jest pewne. Nie ma co więcej szukać w Arsenalu. Nie po takim golu - to nie pierwsza tego typu wpadka. Po prostu za wysokie progi. Facet nie chce być rezerwowym u Kanonierów - świetnie. Ale nie zasługuje na bycie numerem 1. Niech idzie do słabszej ligi, to będzie grał regularnie.
A mecz świetny, obie drużyny grają ofensywnie i z polotem.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|