kristos napisał(a):

Szczerze powiedziawszy ,to pisanie na temat polityki transferowej Wisły za czasów trenera Skorży jak dla mnie mija się z celem ,bo to jest trener któremu nawet chodżby kupiono Ronaldo czy Kakę dalej by grał toporną piłkę.
Jednak facet ma niebywałe szczęście - z taką grą 2 mistrzostwa!
|
Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.