Powiem wam, że ten Issa Ba to chyba dobry transfer będzie. Jeden z najlepszych na boisku co prawda z ogórkami. Napewno rywalizacja w środku będzie teraz odpowiednia. Brawo. Oby unikał urazów. Za darmo niezły gracz.
No widać po tym skrócie, że dobrze grający głową napastnik by się bardzo przydał. Jak to widać z ogórkami(a u nas w lidze pełno takich) nie ma kto wykańczać dużej ilości wrzutek.
A teraz coś na pobudzenie wyobraźni.
Skorża wraca do Krakowa a Cupiał do niego: dobra Maciek kończymy te szopki, daje ci kasę na Rodinova, żeby go Lech nie sprzątnął latem
Kurcze transfer takiego Rodinova+ utrzymanie składu i można by coś spróbować zdziałać w pucharach.
Do Cupiała po Levadii już jednak takie argumenty nie przemawiają.
Najgorsze, że te wszystkie Levadie PAO zaczynają powoli przyćmiewać te piękne chwile, które z Wisłą przecież też przeżyliśmy. Nawet te mniej spektakularne jak awans do fazy grupowej LE itp...
Co do Brożka to napewno mu się należy wysoki kontrakt, jeżeli zgodzi się na motywacyjny to raczej nie powinno być problemów ze strony Wisły.
Ciekawe dlaczego jeszcze nie znalazła rozwiązania sprawa Adama Kokoszki. Co by nie powiedzieć byłoby to conajmniej 400tys Euro rekompensaty. Starczyłoby chociaż na wykupienie Alvareza. Dlaczego ta sprawa się tak ciągnie i ile się jeszcze będzie przedłużać.
Teraz jedyna szansa na transfer to półroczne wypożyczenie z opcją transferu definitywnego(oby z ustaloną kwotą). Niech to załatwią bo nic nie robią żeby wzmocnić naszą Wisełkę.
Dokonałem paru przemyśleń i wyszło mi, że żeby w przeciągu następnych 5 lat pozostać na topie potrzebujemy:
1 około maksymalnie (już przy osiągnięciu górnych płac, których przecież wszyscy od zaraz nie dostaną)4 mil Euro rocznie na kontrakty zawodników.
2 około 4 milionów Euro przez 5 lat na nowych zawodników( przy czym akurat rozkłada się to tak, że około 1 mil na sezon spokojnie wystarczy żeby systematycznie utrzymywać i wzmacniać poziom).
Czyli w budżecie potrzebujemy około 5 mil Euro na same kwestie personalne. Czy jest to dużo i poza naszym zasięgiem? Chyba nie. Potrzeba przede wszystkim chęci wszystkich zawodników do kontynuowania kariery w Wisełce i elastyczności zarządu do tego aby jednak utrzymywać budżet płacowy.
Jednym słowem jeżeli nie będzie nerwowych ruchów to powinno być dobrze.