Witam ...
Czytam, słucham i .... jednak się odezwę ....
Wiem i przepraszam, za miejsce ale skoro ta dyskusja trwa w dziale "polityka transferowa" to na temat polityki słów kilka a o transferach postaram się na koniec..
Po pierwsze i chyba najważniejsze bardzo Was proszę jeśli to możliwe o szanowanie kultury wypowiedzi i nie traktowanie się inwektywami a co najgorsze wyliczanie sobie kto ile jak i w jakim wieku. każdy z nas czynnie lub biernie interesuje się dobrem Naszego Klubu i każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii.
Padło Tutaj wiele mądrych przykładów na szeroko rozumianą politykę klubu, wskazano główne problemy rysujące się w działalności na przestrzeni ostatnich lat.
Pytanie kto jest Winny takiemu a nie innemu stanowi rzeczy jaki ma miejsce teraz a to że nie jest dobrze a wręcz można rzec jest źle to widzi większość z nas.
Kto więc jest winny że jest tak jak jest .... Wydaje mi się że każdy z nas: Prezes, Działacze, Piłkarze i niestety także My kibice ... dlaczego tak myślę

hmmm
Wiele da odpowiedź na pytanie czym dla Właściciela jest Posiadanie Takiego Klubu jak Wisła, tak naprawdę możliwości są trzy: albo jest to przedsiębiorstwo tylko i wyłącznie nastawione na działalność mającą na celu osiągniecie mniejszych lub większych zysków, czy może jest to coś nieokreślonego darzonego określaną szumnie"miłością do klubu" czymś z czym Prezes związał się na wiele lat być może do końca życia a jego dobro (nie mówię tu tylko o Klubie, piłkarzach ale o historii kibicach i całym społeczno-kulturowym wymiarze istnienia Wisły Kraków) jest rzeczą nadrzędną. Czy może Klub Wisła jest tylko droższym hobby w wymiarze podobnym do zbierania monet czy znaczków w które to hobby inwestuje się tylko od czasu do czasu kiedy posiada się nadwyżki ponad stan a tylko czasami ogląda się z zadowoleniem i satysfakcją posiadanych rzeczy. Nie wnikam jak sytuacja ma się w Naszym Wiślackim przypadku. Faktem jest że jeśli dla Prezesa Wisła to przedsiębiorstwo to wiadomym jest zwłaszcza w czasach kryzysu że bez inwestycji żadne przedsiębiorstwo zysku nie przyniesie, a brak obecnych inwestycji lub nie doinwestowanie we wcześniejszym okresie tak jak w prawdziwym ekonomicznym świecie przynosi niestety opłakane efekty i nie zrozumcie mnie źle ale mówię tu nie tylko o inwestycjach w piłkarzy ale w bazę szkoleniową, infrastrukturę i w wiele innych rzeczy.
Jeśli natomiast Prezes darzy "Klub" uczuciem tak ja kto wielokrotnie deklarował to jedynym rozwiązaniem jest szeroko rozumiany dialog również z nami Kibicami, Miastem Inwestorami aby To marzenie Właściciela o Wielkiej Wiśle można było zrealizować. Mówię bardzo ogólnie ale wszyscy musimy wiedzieć jakie są plany, jakie wizje i jakie możliwości Jeśli jest źle to dla dobra Klubu proszę nam i wszystkim o tym powiedzieć wyznaczyć mniejsze cele stopniowo je realizując w atmosferze przejrzystości a nie w atmosferze niedomówień i wyznaczania nierealnych żądań i planów wobec trenera piłkarzy i kibiców. Chcielibyśmy wiedzieć na czym stoimy. Jeżeli niestety "Wisła" jest tylko zwykłym hobby to ..... nigdy nie będziemy Klubem który na arenie międzynarodowej a z biegiem czasu i na Krajowej Będzie się liczył i coś osiągnie.
Jestem Świadom zarzutów dotyczących sukcesów w ostatnich latach Mistrzostwa Polski itd. Ale Szanowni Panowie I Panie pamiętajmy że cele były stawiane zupełnie inne (LM), I cele te przez wiele lat nie zostały osiągnięte.
Co do Winy Działaczy, to wiele zostało przez Was wnikliwych analityków przedstawione na Tym Forum, Nieudolni Dyrektorzy, Dbający o swoje interesy, osoby źle doradzające, źle zarządzające i naprawdę pozytywów nie ma wiele, nietrafione transfery, pieniądze wywalone w błoto, źle zainwestowane to wszystko niestety prawda i nawiążę tylko do wcześniejszej wypowiedzi jednego z Was dotyczącej koszulek i marketingu, który niestety leży i kwiczy. jak to było (10 mln kibiców 200 zł koszulka) To nie jest wina nas kibiców tylko marketingu może gdyby ta koszulka kosztowała 50 zł to zamiast zarobić 2 mld zarobilibyśmy 500 mln ale zarobilibyśmy a tak .... (brawo dla Kolegi za przykład) produktem marketingowym jest tacka na piwo BRAWO prawa ekonomii niestety w marketingu są bardzo ważne czasem lepiej sprzedać mniej a więcej zarobić. Martwi mnie jednak co innego nawet nie transfery a raczej ich brak bo na to chyba nie mamy wpływu skoro nasi genialni zarządzający w budżecie klubu uwzględniają wirtualne pieniądze których nie ma (a pieniądze za awans dają zawsze po awansie). Bardziej martwi mnie brak działań marketingowych mających na celu zapełnić nowy "piękny stadion" żeby nie obudzić się w przyszłym sezonie ze słabo grającą osłabioną kadrowo drużyną na pustym stadionie. A to czy tak będzie to tylko i wyłącznie w rękach działań marketingu, bo uwierzcie mi wierni kibice przyjdą ale będzie ich tyle ile wcześniej średnio 15 000 a to oznacza dwie puste trybuny....... resztę trzeba na stadion przyciągnąć, wyciągnąć z pokoi, kanap, foteli. Trzeba ich i nie boje się użyć tego słowa Wydrzeć Miastu i innym atrakcjom Pięknego Krakowa żeby w trakcie meczów Byli Razem z nami. Ktoś powie po co nam Oni nie chcemy pikników .... takie słowa na forum też już słyszałem ... Oni są nam potrzebni jak tlen bo to oni zostawiają i będą zostawiać pieniądze i to nie przy budkach z kiełbaską ale w sieci sklepów która ma powstać.
Odnośnie Marketingu Jeszcze tylko w kwestii informacji o Klubie czy nie można oczekiwać od takiego klubu jak Wisła żeby raz dziennie nie pojawiła się jakaś informacja na oficjalnej stronie Klubu


bo czasami i Tygodnia mało ......
O winie piłkarzy stanu rzeczy w naszym Klubie nie będę wspominał po meczach Z Dynamem, Valerengą, Levadią, Cracovią itd ... sami powinni sobie odpowiedzieć Qvo Vadis
Co do nas kibiców, my też jesteśmy po części winni: zachowaniem, zaniechaniem, czasami pobłażaniem a może także tym że nie domagamy się jasnych i przejrzystych zasad funkcjonowania i informacji. I uderzmy się mocno w pierś mówimy o Levadii tak macie rację ale pamiętajmy o tym że jeden sezon To My byliśmy winni zawieszenia w Pucharach i to w okresie kiedy można było coś ugrać .... tak My, ja też bo byłem i nie zrobiłem nic żeby do sytuacji nie doszło .......
Przepraszam może za dużo może nie potrzebnie może Wszyscy wiemy o tym o czym pisałem ale uważam że musimy My jako Kibice mówić głośno co nas boli i co leży nam na sercu i musimy to robić w jednym wspólnym celu dobra naszego Klubu......
A co do polityki transferów to od jakiegoś czasu niestety taka polityka nie istnieje a jakie są tego powody czy tylko finansowe uważam że nie i niestety moje zdanie jest takie że będzie jeszcze gorzej i to nie ze względu na finanse bo te będą lub nie ale ze względu na utratę szacunku i renomy klubu zobaczcie że jeszcze kilka lat temu młody zawodnik z polskiej ligi jak słyszał informację o zainteresowaniu Wisły to robił ........ w gacie, jak sytuacja wygląda teraz odpowiedzcie sobie sami ....
Pozdrawiam
Z nadziejami na przyszłość
Robin