Wyświetl pojedynczy post
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1854
Stary 17.02.2010, 01:21
Kordel_Walker napisał:
Narzekasz na RN, ale zastanów się gdybyś ty chciał kupić np. samochód..Czy dał byś komuś 50tys. zł i powiedział do niego - stary masz tu pięć dych i kup mi nowiutkie auto...? Gość kupuje auto i wg. twojego schematu ten kto wykłada kasa nie może nawet zobaczyć co kupił. Koleś kupił by tobie różowego garbusa i ty byś się tym miał wozić. Fajna perspektywa? Oczywiście nie. Więc takim tokiem rozumowania Rada Nadzorcza i Cupiał chcą pierw zobaczyć na co skauci i Skorża wydają nieswoje pieniądze...

Kolego Kordel_Walker - nie narzekam na RN za dbałość o finanse klubu, bo sam bym nie chciał, żeby pieniądze klubowe były trwonione. Co innego dbałość o finanse, a co innego wprowadzanie bałaganu.
Uważasz, że Skorża na jakiej podstawie rozmawia z kandydatami do gry - np. z Nowakiem, Costly czy tym z Azerbejdżanu? Na podstawie marzeń? Moim zdaniem mam podstawy do krytyki. Dlaczego śmieją się z naszego klubu? Najpierw testy kolejnych 20 bramkarzy,a teraz 20 napadziorów? W tym nie ma w ogóle ładu i składu najpierw mówi się o Nowaku i jakiś wielkich kwotach, później szuka się dochodzących po kontuzjach (np.Rogerio), bo są za grosze. Zawodnik mówi - jestem dobry i chcę zarabiać 300.000 E , a odpowiedź RN - dajemy sto parę tysięcy. To jest przykre z tego powodu, że psuje nam to markę, a w dzisiejszych czasach, żeby mieć dobrą markę trzeba ciężko pracować i wydawać jeszcze przy tym pieniądze na marketing.
Drugi aspekt Twojej wypowiedzi jest dla mnie też ciekawy - ja jeżeli nie mam do kogoś zaufania, to kończę z nim współpracę. Nie powierzyłbym takiej osobie nawet 100 zł. Skoro jednak zatrudnia się ludzi i się im nie ufa, to wystawia to świadectwo osobie zatrudniającej, a nie zatrudnionemu.
To nie jest sytuacja po Levadii - te cyrki z RN trwają już bardzo długo. Bednarzowi uwalali i Skorży uwalają. Więc najprościej byłoby sprawę transferów przekazać RN - niech szukają, negocjują i podpisują.
Kocham Wisełkę i tym bardziej z żalem patrzę na bałagan-pewnie wielu osobom się narażę ale trudno:
-każdy kolejny prezes, to facet bez jaj i bez wizji budowy klubu i jego struktur - zachowawczo - starać się nie podpaść Bossowi - nie wychylać się i wysiedzieć jak najdłużej
- szkolenie młodzieży - chyba każdy przyzna - leży ( tutaj wrócić należy do osoby prezesa)
- współpraca z klubami z regionu - leży (prezes) - przykłady - z Nowego Sącza dwóch utalentowanych, młodych piłkarzy wyłapuję pewien klub na literkę l..., o zainteresowaniu kolejnymi nawet nie słychać...
- polityka transferowa przedziwna i nieokreślona, często przypadkowa - przychodzi jakiś kopacz na trening i mówi, że chciałby spróbować pokopać , no i trenuję u Mistrza Polski... - była taka sytuacja
- marketing - wydaje mi się, że opiera się tylko na sprzedaży koszulek i szalików - dzieje się niewiele. Uważacie, że taca w kształcie boiska z kieliszkami do wódki jest gadżetem, który powinien być kojarzony z naszym klubem, z wielokrotnym Mistrzem Polski?
Wiśle tak najbardziej w tej chwili nie brakuje napastnika, ani lewego obrońcy, ani też rozgrywającego. Potrzebny jest Dobry Gospodarz - Prezes z prawdziwego zdarzenia - taki, którego wszyscy będą darzyć szacunkiem nie za to, jaką pełni funkcję, ale za to jakie są wyniki jego pracy.
Człowiek z pomysłem na funkcjonowanie całego klubu, który ogarnie porządnie finanse, oraz sprawy sportowe i organizacyjne.
Amen.
Przepraszam za długą wypowiedź, za to, że wyjechałem poza nawiasy tematu transfery (chociaż dobry transfer jakiegoś Prezesa - czemu nie? ) , i za to, że może ta wypowiedź zostać uznana, za przemądrzanie się - starałem się tylko podzielić swoim zdaniem...
Odpowiedz cytując