Wyświetl pojedynczy post
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#213
Stary 17.02.2010, 00:06
Ela napisał(a):Wyświetl post
(...)
Podpunkt dot. analizy i oceniania tyczy się Twoich wzmianek o zazdrości jako "fanki" Małysza, tego że nie mogłam kogoś znac czy nie itd. Dla mnie to ocenianie mnie czy też "analizowanie" a jak piszę - nie znasz mnie i akurat te "argumenty" są nie trafione, więc sugeruję darowanie sobie.

I kończymy temat, ale znów wciskasz mi swoje zdanie i próbujesz postawić się wyżej ode mnie (ja nie potrafię docenić, a Ty tak) - że nie dostrzegam pracy (ciekawe gdzie?), nie doceniam postawy (?) ect. Litości, gdzie tak napisałam, ze czegoś nie doceniam? Czy nie pisanie że doceniam oznacza od razu, że nie doceniam?!
Nic nie pisałam o jej postawie sportowej, o pracy czy jej braku itd. Pisałam tylko, że przez sodówkę (w moim mniemaniu) nie jestem jej w stanie lubić. Jej jako jej. Nie sportowcai. Jest bardzo dobrą zawodniczką (na wybitną chyba jeszcze za wcześnie), osiąga świetne rezultat, na które musiała zapracować wieloma h treningów. Nikt temu nie przeczy. I kibicuje jej jako Polce (bo jako komu mam jej kibicować? Jako JK? Wybacz, ale tak mogę kibicować jakiemuś chorwatowi (whatever), bo mi sie podoba. Tak samo kibicuje reprezentacji POLSKI w szczypiorniaka, kosza, skoczkom, hokejistom czy kij wie komu jeszcze). Każdy z nich reprezentuje POLSKĘ i dlatego im kibicuję. A nie dlatego, że X czy Y jest pracowity albo fajny. Kocham Polskę i dlatego kibicuję reprezentantom Polski.
Kogoś mogę przy okazji lubieć czy też nie, ale to nie jest warunek kibicowania tej osobie. Kibicuje siatkarzom, rycze na hymnie jak zdobyli medal, ale np. z tej ekipy nie lubię Ignaczaka (zraziłam się - osobiście). I tak samo jest z tą nieszczęsną Kowalczyk. Reprezenuje Polskę, wiec życzę jej jak najlepiej, ale do jasnej cholery nie musze jej lubić jako osoby. Dla mnie to zrozumiałe i oczywiste ...

I proszę Cię, spróbuj zrozumieć to co piszę. Wyłączyć na chwilę opcję "ona atakuje Justynkę, nie lubi jej trzeba to zmienić i położyć swoje na wierzchu" i przeczytać dokładnie to co piszę

A jtro (tzn już dziś) obie będziemy ściskać kciuki, żeby zdobyła medal! I tego się trzymajmy. Pozdrawiam

John1906 napisał(a):Wyświetl post
Żmijka ma swoje zdanie i ma do tego prawo tyle w temacie.
Halleluja! Dzięki, że ktoś to w końcu zauważył!

P.S Przepraszam, za zastraszającą ilość literówek ect, ale bolące ręce w połączeniu ze średnio dziłającą klawiaturą to marna opcja
Ostatnio edytowane przez Żmijka : 17.02.2010 o godz. 00:19.
Odpowiedz cytując