unpredictable_wislaczka napisał(a):

|
Za to z Ronaldo w składzie wszyscy grali piłki na niego. To ja dziękuję za taką grę.Nawet taki Rooney grał wtedy trochę inaczej niż teraz. Ja tam wolę znacznie bardziej zespół bez Cristiano niż z nim.
|
Teraz Manchester zamienił Ronaldo na Rooneya. Jak Anglik jest w formie, to ManUtd wygrywa, jak Go nie ma, albo gra słabo(co rzadko się zdarza na szczęscie) to leżą. Scholes i Giggs już mocno obnizyli loty, Berbatow i Anderson grają poniżej oczekiwań, Nani jest jakiś taki chimeryczny...Carrick, Park, Fletcher to wyrobnicy bez błysku. Valencia jakoś też sobie nie radzi. Oprócz Rooneya nie ma kto ciągnąć ich do przodu.
Niby wygrywają, ale te mecze w ich wykonaniu nie powalają na kolana. Ciężko się to ogląda. Dziś już Milan ładniej chwilami piłką operował i gdzieś widac było pewną kulturę gry...no ale to znów dziadki są.