Wyświetl pojedynczy post
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20961
Stary 16.02.2010, 21:24
Jonasz napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem błąd (?) , przyczyna(?) tkwi w tym, że najpierw szukamu jakiegoś zawodnika, później są rozmowy, podczas rozmów muszą przecież paść jakieś propozycje, a później RN nadzorcza to uwala. Jaki ma sens cała ta praca przed? Czy oni chcą krakowskim targiem podpisywać kontrakty? Myślę, że Skorża powinien dostać informację - mamy 500 tyś. Euro - tyle masz na zakup i np. 2 letni kontrakt - w takim zakresie szukaj. Tak to wygląda to strasznie niepoważnie - jakieś guru wypowiada się i przeważnie jak zawodnik chce zarabiać 300.000 to oni dają łaskawie 140.000 - to nie jest sposób na negocjacje. To dlatego musimy wybierać spośród piłkarzy bez kontarktu, po kontuzjach itp. Kluby młodych zawodników, którzy przejawiają jakieś zdolności, nie oddadzą za czapkę gruszek, bo dobrze wiedzą, że mogą sprzedać ich później za dobre pieniądze. To może niech po prostu RN przejmie na barki wyszukiwanie i kontraktowanie zawodników. Zaoszczędzimy tym sposobem na skautach i skrócimy drgę do ostatecznej decyzji.
Świetna wypowiedź. Dlaczego na tym forum, im głupsza wypowiedź, news, czy cokolwiek innego to tym większa na ten temat dyskusja? Turtaj użytkownik Jonasz zwraca uwagę na bardzo ważny aspekt większego problemu pt: "Dlaczego nie ma transferów?". Jasne, najłatwiej powiedzieć, tak jak tu robi zdecydowana większość: "Skorża WON" "Edek i Józef WON", "do niczego się nie nadają"... aż szkoda mówić.

Ale kibice żądają krwi. Nie wiem dlaczego nie chcecie pojąć, że tutaj problem jest większy niż rzekoma niekompetencja Skorży czy scoutów. Gdyby Wisła zrobiła transfer za jakieś pieniądze i on by się nie udał to wtedy oczywiście- należy postawić przed odpowiedzialnością Skorżę. Ale co on biedny ma zrobić jak mu nawet Wisła błędu transferowego nie pozwala zrobić?
Odpowiedz cytując